Costa Brava – Dzika Plaża

Katalończykom można pozazdrościć Dzikiej Plaży, czyli Wybrzeża Costa Brava. Wybrzeże rozciąga się pomiędzy Blanes a granicą z Francją a największym powodzeniem wśród turystów cieszy się miasto Lloret de Mar. Trudno uwierzyć, że kiedyś była to mała wioska rybacka, bo dzisiaj po prostu tętni życiem. Na dodatek jest niezłym miejscem wypadowym do intrygującej Barcelony oraz do Girony. Lloret de Mar nie wygląda na miasto, którego wiek wynosi 2000 lat. Obecnie jest miejscem masowej turystyki z licznymi atrakcjami. Na zatłoczonych plażach ciężko znaleźć miejsce do odpoczynku, ale za to zwolennicy aktywnego, również bardziej ekstremalnego wypoczynku, będą zadowoleni z pobytu tutaj. Czeka na nich pływanie na bananie, rowerki i skutery wodne a dla odważniejszych lot na spadochronie napędzanym siłą motorówki czy też bungee. Poza tym miasto słynie z nocnego życia przekładającego się na dużą liczbę świetnych klubów i pubów. Z tego względu baza hotelowa też jest bardzo rozbudowana. Dla osób, które chciałyby połączyć szaleństwo nocy ze spokojnym wypoczynkiem, w dzień proponuję mniej tłoczne pobliskie plaże w zasięgu kilku kilometrów od miasta: Fenals, Sa Boadella, Santa Cristina oraz Canyelles.